PIES CZY SUKA?
Jest to jedno z podstawowych pytań jakie należy sobie zadać przed kupnem szczeniaka. Zdania na ten temat są podzielone. Podchodząc obiektywnie do tego zagadnienia należy stwierdzić, iż tak psy jak i suki mają swe indywidualne cechy,które zależnie od celu,jakiemu mają służyć,mogą okazać się wadą lub zaletą. Jeżeli nie masz zamiaru oddać się hodowli, lecz zadowolić się posiadaniem westika możesz trzymać zarówno psa jak i sukę. Nie da się zaprzeczyć, że mniej kłopotliwy jest pies, gdyż jego ewentualne wycieczki nie spowodują niepożądanego „przyrostu stada”.Pies jednak wymaga staranniejszego wychowania i dokładniejszego nadzoru,jeśli chcemy uniknąć jego samodzielnych wypraw w pogoni za sukami. Trzeba jednak pamiętać ,że to właśnie pies ma o wiele częściej skłonność do dominacji i może to być powodem kłopotów wychowawczych zwłaszcza z terierem jakim jest westik.
Suki mają zdecydowanie mniej tendencji do włóczenia się. Skłonność ta przejawia się tylko w okresie rui, lecz wtedy same objawy ostrzegają nas przed niebezpieczeństwem. Poza tym okresem, który powtarza się z reguły 2x do roku właściciel suki ma znacznie mniej obaw, że jego pupilka będzie miała pokusy samodzielnej włóczęgi, aniżeli właściciel psa.
Fanatycy czystości powinni mieć również swiadomość, iż suka w okresie rui niestety zostawia plamy na meblach i kanapach, ten problem jest już na szczęście możliwy do rozwiązania.
Nieprawdą jest natomiast to, że suki są „milsze” od psów – jest to sprawa indywidualna.
DOROSŁY CZY SZCZENIĘ?
Jedna i druga ewentualność ma swe zalety i niedogodności.Nabywając szczeniaka musimy się liczyć z tym,że okres chorób szczenięcych łączy się z ryzykiem utraty szczenięcia, że pielęgnacja, wychowanie oraz ewentualna tresura wymaga znaczniej więcej czasu niż opiekowanie się dorosłym psem. Trzeba liczyć się także z tym, że nie zawsze szczenię ,nawet po najlepszych rodzicach, wykaze w pełni tak wybitne cechy jak jego przodkowie. Dlatego też często hodowcy zostawiaja u siebie najwartościowsze szczenięta przynajmniej do 6 miesięcy czyli okresu wymiany zębów i wtedy dopiero podejmują ostateczną decyzje o zatrzymaniu szczeniaka lub jego sprzedaży.
Należy podkreślić, że oktes od 7 tyg.do 5 miesiaca jest niezmiernie ważny w życiu szczenięcia, bowiem wówczas w korze mózgowej rejestruje się i utrwala wiele informacji, które w późniejszym życiu będą nieocenioną pomocą lub nieodwracalna przeszkodą.
Nie znaczy to jednak,ze nieco starsze szczenięta np. 3-4 miesięczne maja złe nawyki i nie warto ich kupować a z takimi opiniami przyszłych nabywców czasami się spotykam- wszystko zalezy od odpowiedzialności hodowcy, który musi mieć świadomość jak wazną sprawą jest socjalizacja szczeniaka.
Mimo wielu kłopotów związanych z wychowaniem szczenięcia ,nie warto się zrzekać przyjemności jaka można mieć obserwując i kierując rozwojem szczeniaka od pierwszych tygodni jego życia.
Jeśli ktoś nastawia się zdecydowanie na hodowlę powinien szukać starszego szczeniaka ,gdyż wtedy ma większą gwarancję iż pies spełni jego oczekiwania.
WYSTAWOWY CZY „KANAPOWY”?
Jest to kolejne pytanie, które powinniśmy sobie zadać przed kupnem szczeniaka aby uniknąć w przyszłości niepotrzebnych rozczarowań.
Jeżeli szukasz psiaka, który ma być po prostu członkiem rodziny i kompanem do wspólnego spędzania wolnego czasu to jedynym kryterium wyboru powinno być zdrowie.
Jeżeli jednak chciałbyś zostać w przyszłości hodowcą lub zakosztować kynologicznej przygody wystawowej Twój wybór powinien być dobrze przemyślany.
Najlepiej wcześniej odwiedzić kilka wystaw, obejrzeć psy, porozmawiać z hodowcami i właścicielami psów, porozmawiajmy z fachowcami, znawcami rasy. Zdecydujmy się na kupno psa z najlepszej hodowli. Niekoniecznie takiej z największymi osiągnięciami, ale takiej, w której dużą wagę przywiązuje się do doboru rodziców oraz właściwej psychiki i socjalizacji szczeniąt.
Żaden uczciwy hodowca nie może dać 100% gwarancji, że z 7 tygodniowego szczylka wyrośnie champion ale szansa jest większa gdy kupujemy z takiej własnie hodowli.